O projekcie "Warszawska strona informacyjna dla osób po poronieniu"

W 2007 roku w Warszawie urodziło się 17 393 dzieci. Przyjmuje się szacunkowo, że 10-15% ciąż kończy się poronieniem, co daje od 1900 do2900 poronień rocznie w naszym mieście. Do tego należy doliczyć ok. 250 martwych narodzin. Czyli łącznie ponad 3000 rodzin rocznie doświadczaja śmierci dziecka przed narodzeniem.

Poprzez realizację projektu pragniemy pomóc takim rodzinom, ale także przyczynić się do stworzenia coraz lepszej i bardziej profesjonalnej pomocy oferowanej w warszawskich szpitalach. Uwrażliwienie nas wszystkich,którzy towarzyszymy osieroconym rodzicom czy to przez wykonywany zawód, czy powiązania rodzinne i koleżeńskie - na problemy rodziców doświadczających „przegranych narodzin” jest ważnym społecznie zadaniem gdyż, pomimo dużej skali zjawiska, jest to problem bagatelizowany. Poprzez dostęp do informacji o warunkach i zwyczajach panujących w stołecznych szpitalach w traktowaniu kobiet doświadczających poronienia, mamy nadzieję, zwiększy się jakość oferowanej pomocy. Chcemy też skupić się na informacjach dotyczących poszanowania praw pacjentek, które znalazły się w tak trudnych dla nich momencie życia.

Dla wielu kobiet nie ma znaczenia, jak małe jest dziecko, które tracą. Nawet jeśli ciąża trwała tylko kilka tygodni, poronienie dla wielu osób to bolesna strata dziecka. Poczucie straty nie zależy od długości trwania ciąży oraz faktu, czy dziecko się narodziło. Ogromna część kobiet roniących ciąże przeżywa emocje zbliżone do rodziców tracących dziecko po urodzeniu. To, co w rozumieniu medycznym jest obumarciem lub utratą ciąży, dla matki jest stratą dziecka.

Praca ginekologa, położnika, położnej czy pielęgniarki, którzy pracują na co dzień na oddziałach ginekologii czy patologii ciąży wiąże się z niesamowitym obciążeniem psychicznym - to właśnie państwo towarzyszą w tych pierwszych trudnych dniach, przekazując informacje o końcu nadziei, tłumacząc zaistniałe fakty czy wykonując badania i stosując procedury medyczne. Te rozmowy z pacjentkami nie należą do łatwych. Pomaga zrozumienie zarówno własnych emocji jak i uczuć, które pojawiają się u pacjentki i jej partnera. Choć dziecku nie można już pomóc, to możemy zrobić wiele, aby ten czas nie był obarczony zbędnym cierpieniem pacjentki, a także przyczynić się do tego, oferując konkretne rzeczy poprzez stosowanie dobrych praktyk, że czas żałoby będzie krótszy i mniej bolesny. Na tych stronach znajdą państwo wiele przydatnych informacji dotyczący pozamedycznej, ale nadal mieszczącej się w szpitalnej pracy, pomocy, którą można zaoferować osieroconej matce.

Projekt jest realizowany przez Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu i współfinansowany przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy.